Wakacje w Indiach to nie lada wyzwanie zarówno dla doświadczonego podróżnika, jak i tego początkującego. Ten kraj przywołuje mistycyzmem i tajemnicą, którą chce się zobaczyć na własne oczy. Podróżowanie do Indii to prawdziwa legenda i wręcz zadanie, które chce wykonać „każdy prawdziwy podróżnik”. Kraj kontrastów, kolorów, różnorodności – wielu kultur, wyznań, religii i uwarunkowań społecznych. W którym wciąż istnieje kastowość społeczeństwa, a duża część ludzi mieszka po prostu na ulicach. Część mieszka w pałacach po drugiej stronie. Jeśli planujesz wakacje w Indiach, powinieneś się na nie przygotować. Jak to zrobić najlepiej?

Pogoda, czyli kiedy jechać do Indii?
Na to pytanie trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć, ponieważ Indie to ogromny kraj ze zróżnicowanym klimatem. Duża część odwiedzających skupia się na południu kraju i nadmorskimi kurortami, czyli Koczinem czy Goa. Najlepszym czasem na wakacje są miesiące od listopada do kwietnia – szczyt sezonu. Przyjemną pogodę okupuje się tłumami turystów i wyższymi cenami hoteli, ale zdecydowanie warto, bo można wtedy najwięcej zwiedzić i zobaczyć. Atrakcje turystyczne są otwarte, a drogi przejezdne. Południowa część Indii leży w strefie tropikalnej, więc to także idealna pora na plażowanie i wypoczynek oraz uprawianie sportów wodnych. Jeśli chodzi o północną część kraju i Kaszmir, tutaj zdecydowanie pogoda jest dobra w czasie miesięcy wakacyjnych, lipca i sierpnia. Reszta część Indii jest wówczas nie do zniesienia, ale na północ i trekkingi to idealny moment.

Tanie loty
Do Indii z Polski można dolecieć za dobre pieniądze i bezpośrednio. Odkąd nasz narodowy przewoźnik uruchomił loty Warszawa-Delhi oraz Warszawa-Bombaj, wiele osób chętnie z nich korzysta. Ale nie tylko polski LOT oferuje świetne ceny, warto rozejrzeć się także za biletami Emirates czy Qatar Airways. Bilety w dobrych cenach można upolować wręcz przez cały rok, nawet w szczycie sezonu. Wyjątkiem jest czas Bożego Narodzenia, więc jeśli chcesz spędzić święta w Indiach to powinieneś zarezerwować wszystko odpowiednio wcześniej.

Wizy do Indii i inne potrzebne dokumenty
System wizowania w Indiach może początkowo wydawać się nieco skomplikowany, ale taki nie jest. Wizy do Indii można uzyskać na dwa sposoby, albo w ambasadzie, albo online. Jeśli wybierzecie opcję online trzeba pamiętać, że o taki dokument można się ubiegać maksymalnie na 4 dni przed planowaną podróżą. Wówczas można otrzymać wizę dwukrotnego wjazdu, która jest ważna przez 60 dni. Opcji wizowych jest znacznie więcej, np. można ubiegać się o wizę turystyczną 5-letnią lub roczną. Wymagane dokumenty to zdjęcia w odpowiednim rozmiarze oraz paszport ważny m.in. 6 miesięcy od daty wjazdu. O wizę elektroniczną można ubiegać się, jeśli podróż rozpoczyna się na lotniskach w Ahmedabad, Amritsar, Bagdogra, Bengaluru, Calicut, Chennai, Chandigarh, Cochin, Coimbatore, Delhi, Gaya, Goa, Guwahati, Hyderabad, Jaipur, Kolkata, Lucknow, Mangalore, Mumbai, Nagpur, Pune, Tiruchirapalli, Trivandrum, Varanasi i Vishakhapatnam lub w portach (przekroczenie granicy drogą morską) w Cochin, Goa, Mangalore, Mumbai, Chennai. Zdarza się, że celnik poprosi o okazanie biletu powrotnego lub rezerwacji hotelowej. Na każdą egzotyczną podróż warto mieć także ubezpieczenie turystyczne, które obejmuje m.in. OC czy koszty ratownictwa medycznego.

Szczepienia i choroby
Około 4-6 tygodni przed wycieczką do Indii należy skonsultować się z lekarzem medycyny podróży lub specjalistą od chorób zakaźnych. To bardzo ważne, ponieważ Indie są nierównym krajem i ryzyko wystąpienia różnych chorób jest wysokie w różnych częściach kraju. Przede wszystkim warto zaszczepić się na WZW A i B, tężec, błonicę i dur brzuszny. Trzeba rozważyć także profilaktyczną dawkę wścieklizny – w Indiach na ulicach włóczy się mnóstwo bezpańskich zwierząt. Z lekarzem na pewno ustalicie profilaktykę przeciw malarii (czy brać leki przeciwmalaryczne czy skupić się na czynnym zapobieganiu).

Garść informacji praktycznych
W Indiach pod żadnym pozorem nie należy pić wody z kranu, a kupując wodę butelkowaną sprawdź, czy została fabrycznie zakręcona. Drinki z lodem odpadają (nie zna się bowiem źródła pochodzenia wody). Jak uniknąć rewolucji żołądkowych? Tutaj nie ma dobrej rady, zwłaszcza, że każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na zetknięcie się z nową florą bakteryjną. Zaleca się przyjmowanie probiotyków oraz powolne wkraczanie w świat kuchni indyjskiej – nie ma co rzucać się od razu na głęboką wodę, zwłaszcza, że lokalne potrawy są bardzo ostre i od razu trzeba prosić o „not spicy”. Warto mieć ze sobą podręczną apteczkę, w której znajdą się podstawowe leki typu przeciwgorączkowe, przeciwzapalne, przeciw biegunce, elektrolity czy środki odkażające. Uszanować należy hinduskie obyczaje, które bywają totalnie różne niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Przykładowo – na targach i w sklepach trzeba się targować i jest to przyjęte jako dobre zachowanie (jeśli nie ma z góry ustalonych cen). Podobnie rzecz ma się z przejazdami rikszą lub taksówką, cenę za kurs ustala się przed wejściem do pojazdu! W Indiach biały turysta często jest traktowany jak chodzący portfel, nie ma się czemu dziwić, bo zdecydowanie jesteśmy zamożniejsi od indyjskiego społeczeństwa. Nie oznacza to jednak, że musimy przepłacać za każdy podstawowy produkt. Kolejną rzeczą, o jakiej trzeba pamiętać podczas podróży do Indii, jest ochrona przeciwsłoneczna. Nawet, jeśli wydaje wam się, że słońce nie świeci zbyt ostro, wieczorem prawdopodobnie będziecie poparzeni. Trzeba pamiętać o kremie z wysokim filtrem UV i ubieraniu się w przewiewne stroje oraz piciu dużej ilości płynów w celu uniknięcia odwodnienia.